Przejdź do treści
Przejdź do treści
My Pretty Pony
Okładka zbioru „Marzenia i koszmary”, zawierającego utwór; wydanie anglojęzyczne, materiały prasowe Simon & Schuster

Opowiadanie, 1988

My Pretty Pony

Krótkie opowiadanie Stephena Kinga o dziadku, który daje wnukowi zegarek i uczy go o upływie czasu. Po raz pierwszy wydano je w 1988 roku z ilustracjami Barbary Kruger.

Tytuł oryginalny
My Pretty Pony
Pierwsze wydanie
Wydanie limitowane z ilustracjami Barbary Kruger, 1988

Opis

„Mój śliczny kucyk” („My Pretty Pony”) to krótkie opowiadanie o czasie. Starszy mężczyzna, chory na serce i bliski śmierci, wychodzi z wnukiem na wzgórze za domem, wśród opadających kwiatów jabłoni. Daje chłopcu kieszonkowy zegarek, a potem poucza go o naturze czasu: kiedy się dorasta, płynie coraz szybciej i wymyka się wielkimi kawałami, jeśli nie trzyma się go mocno. Czas jest tu porównany do ślicznego kucyka o złym sercu.

Opowiadanie jako książka artystyczna

„My Pretty Pony” ma również historię poza zwykłym tomem prozy. W kolekcji Museum of Modern Art znajduje się wydanie zaprojektowane przez Barbarę Kruger i datowane na 1988 rok, opublikowane przez Library Fellows of the Whitney Museum of American Art. MoMA podaje nakład 250 egzemplarzy.

Okładkę wykonano ze stali nierdzewnej i wyposażono w działający zegar cyfrowy. Nie jest to przypadkowa ozdoba: fizyczny przedmiot przypomina o upływie czasu podczas samego czytania. Ilustracje Kruger zestawiają obrazy koni i jeźdźców z motywem pomiaru czasu. Tę edycję trzeba odróżniać od późniejszej obecności tekstu w „Marzeniach i koszmarach”. Pokazana na tej karcie okładka zwykłego zbioru nie przedstawia muzealnego wydania artystycznego.

Opis obiektu i technik wykonania można sprawdzić w katalogu MoMA.

Publikacja i wydania

Pierwodruk anglojęzyczny: Wydanie limitowane z ilustracjami Barbary Kruger, 1988. Tekst należy do zbioru „Marzenia i koszmary” („Nightmares & Dreamscapes”), wydanego w oryginale w 1993 roku.

Okładka zbioru „Marzenia i koszmary”, zawierającego utwór; wydanie anglojęzyczne
Okładka zbioru „Marzenia i koszmary”, zawierającego utwór; wydanie anglojęzyczne.
Materiał wydawcy. Kliknij okładkę, aby ją powiększyć.

Powiązane lektury

„Skrót pani Todd” również podejmuje temat czasu wymykającego się zwykłemu pomiarowi, lecz robi to poprzez fantastyczną podróż.

Przeczytaj o utworze „Skrót pani Todd”.

Jerry Garcia czyta „My Pretty Pony”

W anglojęzycznej wersji audio „Nightmares & Dreamscapes” opowiadanie wykonuje Jerry Garcia. Oficjalna lista umieszcza nagranie w drugim tomie zestawu, w którym poszczególne historie mają różnych lektorów. Jest to kolejna postać tego utworu, obok książki artystycznej Barbary Kruger i tekstu w zwykłym zbiorze.

Różnicę między tymi formami dobrze widać właśnie w opowieści o czasie: książka artystyczna posługuje się przedmiotem i obrazem, a nagranie tempem wypowiedzi oraz pauzami. To propozycja porównania sposobów odbioru, nie twierdzenie o zmianach fabuły. Wersja czytana przez Garcię jest anglojęzyczna.

Ciekawostki

  • Pierwsze wydanie, limitowane do 250 egzemplarzy, było wielkoformatową książką w futerale, z okładką z nierdzewnej stali i wbudowanym w nią cyfrowym zegarem. Wydanie popularne w nakładzie 15 000 egzemplarzy ukazało się w 1989 roku nakładem Alfreda A. Knopfa.

    Źródło: Wikipedia (en): My Pretty Pony

  • Według uwag Kinga w „Marzeniach i koszmarach” scena była pierwotnie retrospekcją w powieści, którą pisał pod pseudonimem Richard Bachman; wnuk był w niej bezwzględnym płatnym zabójcą. King zraził się do tej książki i całkowicie ją porzucił.

    Źródło: Wikipedia (en): My Pretty Pony

Wybierz, na co się zgadzasz. Odmowa nie blokuje czytania portalu. Zgodę możesz później wycofać przyciskiem „Ustawienia cookies”.

Przeczytaj politykę prywatności

Dostępność i czytelność

Dostosuj sposób wyświetlania portalu do swoich potrzeb.

Uwzględniamy także systemowe ograniczenie ruchu. Klawisz Tab przenosi między elementami, Enter je uruchamia, a Escape zamyka ten panel. Całą stronę możesz powiększyć w przeglądarce.

Wybór zapisujemy tylko w tej przeglądarce, bez przesyłania go do zewnętrznych usług.